
Endometrioza to przewlekła choroba, która dotyka miliony kobiet na całym świecie, kojarzona głównie z silnym bólem i problemami z płodnością. W ostatnich latach coraz więcej uwagi poświęca się jednak potencjalnemu związkowi między endometriozą a podwyższonym ryzykiem niektórych nowotworów. Czy te obawy są uzasadnione? Sprawdź, co na ten temat mówią aktualne badania naukowe.
Endometrioza to schorzenie, w którym tkanka podobna do błony śluzowej macicy (endometrium) występuje poza jej jamą, najczęściej w obrębie miednicy mniejszej – na jajnikach, jajowodach czy otrzewnej. Ta ektopowa tkanka reaguje na zmiany hormonalne w cyklu miesiączkowym, co prowadzi do przewlekłego stanu zapalnego, powstawania zrostów i torbieli (tzw. torbieli czekoladowych na jajnikach). Główne objawy to bolesne miesiączki, ból podczas stosunku, przewlekły ból w miednicy oraz trudności z zajściem w ciążę. Jednak to, co budzi szczególne zainteresowanie naukowców, to pewne cechy komórek endometriozy, które przypominają zachowanie komórek nowotworowych. Wykazują one zdolność do inwazji na sąsiednie tkanki, tworzenia własnych naczyń krwionośnych (angiogenezy) i oporności na apoptozę, czyli zaprogramowaną śmierć komórki. Te podobieństwa skłoniły badaczy do zadania pytania, czy endometrioza może w jakikolwiek sposób zwiększać ryzyko nowotworowe u pacjentek.
Najsilniejszy i najlepiej udokumentowany związek dotyczy endometriozy i raka jajnika. Liczne badania epidemiologiczne i metaanalizy potwierdzają, że kobiety z endometriozą mają statystycznie wyższe ryzyko zachorowania na ten nowotwór w porównaniu z populacją ogólną. Należy jednak podkreślić, że wzrost ryzyka jest umiarkowany, a bezwzględne ryzyko pozostaje niskie. Szacuje się, że ryzyko zachorowania na raka jajnika w ciągu całego życia dla kobiety w populacji ogólnej wynosi około 1,3%, podczas gdy u kobiet z endometriozą wzrasta do około 1,8-1,9%. Co istotne, związek ten dotyczy głównie dwóch konkretnych typów histologicznych raka jajnika: raka endometrioidalnego oraz raka jasnokomórkowego. Uważa się, że nowotwory te mogą rozwijać się bezpośrednio z ognisk endometriozy, zwłaszcza z torbieli endometrialnych jajnika. Badania naukowe wskazują, że to właśnie obecność torbieli czekoladowych jest najsilniejszym czynnikiem ryzyka transformacji nowotworowej. Mimo to, zdecydowana większość kobiet z endometriozą nigdy nie zachoruje na raka jajnika.
Naukowcy wciąż badają, dlaczego endometrioza a rak mogą być ze sobą powiązane. Obecnie wskazuje się na kilka potencjalnych mechanizmów, które mogą tłumaczyć tę korelację. Kluczową rolę odgrywa przewlekły stan zapalny, który jest nieodłącznym elementem endometriozy. Długotrwała obecność cząsteczek zapalnych (cytokin) i stresu oksydacyjnego w otoczeniu ognisk endometrialnych może prowadzić do uszkodzenia DNA komórek i inicjować proces nowotworzenia. Innym ważnym czynnikiem jest środowisko hormonalne. Endometrioza jest chorobą estrogenozależną, a wysoki poziom estrogenów, niezrównoważony przez progesteron, może stymulować nie tylko wzrost tkanki endometrialnej, ale także komórek niektórych nowotworów ginekologicznych. Ponadto, w ogniskach endometriozy, zwłaszcza w torbielach jajników, dochodzi do nagromadzenia krwi bogatej w żelazo, które generuje wolne rodniki, dodatkowo uszkadzając materiał genetyczny. Badania molekularne wykazały również istnienie wspólnych mutacji genetycznych (np. w genach ARID1A czy PIK3CA) w komórkach torbieli endometrialnych i współistniejącego z nimi raka jajnika.
Choć związek z rakiem jajnika jest najsilniejszy, badacze analizują również potencjalne powiązania endometriozy z innymi nowotworami. Wyniki tych badań są jednak znacznie mniej jednoznaczne. Niektóre analizy sugerują nieznacznie podwyższone ryzyko nowotworowe w przypadku raka endometrium (trzonu macicy), jednak inne badania nie potwierdzają tej zależności. Podobnie niejasna jest sytuacja w przypadku raka piersi – część badań wskazuje na minimalnie wyższe ryzyko, podczas gdy inne nie wykazują żadnego związku lub nawet sugerują działanie ochronne. Istnieją również pojedyncze doniesienia o możliwej korelacji z niektórymi nowotworami spoza układu rodnego, takimi jak czerniak czy chłoniak nieziarniczy, ale dowody na to są słabe i wymagają dalszych, szczegółowych badań. Na ten moment można z całą pewnością stwierdzić, że najistotniejszym klinicznie i najlepiej udokumentowanym powiązaniem jest to pomiędzy endometriozą a specyficznymi typami raka jajnika.
Świadomość podwyższonego ryzyka raka jajnika u pacjentek z endometriozą nie powinna być powodem do paniki, ale motywacją do wzmożonej czujności i regularnej kontroli. Profilaktyka onkologiczna w tej grupie kobiet opiera się przede wszystkim na:
Warto również pamiętać o ogólnych zasadach profilaktyki nowotworowej, takich jak utrzymanie prawidłowej masy ciała, regularna aktywność fizyczna i zbilansowana dieta.
Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące związku endometriozy z ryzykiem nowotworowym.
Absolutnie nie. Zdecydowana większość kobiet z endometriozą nigdy nie zachoruje na nowotwór. Podwyższone ryzyko, o którym mówią badania, jest względnie niewielkie, a bezwzględna szansa na rozwój raka jajnika pozostaje niska.
Nie, transformacja złośliwa torbieli endometrialnej jest zjawiskiem rzadkim. Są one jednak uważane za główne miejsce, z którego mogą rozwijać się nowotwory jajnika związane z endometriozą, dlatego wymagają regularnej obserwacji w badaniu USG.
Podstawą są regularne kontrole ginekologiczne, obejmujące badanie ginekologiczne i przezpochwowe USG. Obecnie nie ma zaleceń dotyczących specjalnych badań przesiewowych w kierunku raka jajnika dla kobiet z endometriozą, ale lekarz może zalecić częstsze wizyty w zależności od indywidualnej sytuacji.
Tak, leczenie hormonalne jest podstawą terapii endometriozy i jest uznawane za bezpieczne. Co więcej, niektóre formy leczenia, jak stosowanie doustnej antykoncepcji hormonalnej, mogą obniżać ryzyko zachorowania na raka jajnika.
Operacja usunięcia macicy wraz z jajnikami (histerektomia z adneksektomią) radykalnie zmniejsza ryzyko raka jajnika i trzonu macicy. Jest to jednak zabieg rozległy, prowadzący do chirurgicznej menopauzy, dlatego jest rozważany głównie w ciężkich przypadkach choroby lub u kobiet, które zakończyły plany prokreacyjne.
Endometrioza nie jest klasyfikowana jako typowy stan przedrakowy. Jednak przewlekły proces zapalny i inne czynniki związane z chorobą tworzą środowisko, które w rzadkich przypadkach może sprzyjać rozwojowi komórek nowotworowych w obrębie ognisk endometrialnych.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.