
Zaburzenia zachowania w fazie snu REM (RBD) to parasomnia, która polega na fizycznym odgrywaniu marzeń sennych. Choć może wydawać się jedynie uciążliwym problemem, często stanowi jeden z najwcześniejszych sygnałów ostrzegawczych poważnych chorób neurodegeneracyjnych, wyprzedzając ich typowe objawy nawet o kilkanaście lat. Sprawdź, co warto wiedzieć o tym schorzeniu.
Sen człowieka składa się z cyklicznie powtarzających się faz, w tym fazy REM (Rapid Eye Movement – szybkich ruchów gałek ocznych). To właśnie w tej fazie pojawiają się najbardziej żywe i barwne marzenia senne. W warunkach fizjologicznych nasz mózg dba o to, abyśmy nie odgrywali snów w rzeczywistości. Odpowiada za to mechanizm zwany atonią mięśniową – jest to stan czasowego „paraliżu” mięśni szkieletowych, który uniemożliwia wykonywanie gwałtownych ruchów. W przypadku zaburzeń zachowania w fazie snu REM (RBD) ten naturalny hamulec przestaje działać prawidłowo. Dochodzi do zaniku lub osłabienia atonii, co sprawia, że osoba śpiąca zaczyna fizycznie reagować na treść swoich snów. Jest to rodzaj parasomnii, czyli nieprawidłowych zachowań występujących podczas snu. W praktyce oznacza to, że pacjent może krzyczeć, kopać, uderzać rękami czy nawet zrywać się z łóżka, odgrywając sceny ze swoich marzeń sennych, które często mają nieprzyjemny, zagrażający charakter.
Objawy RBD są bardzo charakterystyczne i często jako pierwsza zauważa je osoba dzieląca łóżko z chorym. Epizody te pojawiają się zazwyczaj po co najmniej 90 minutach od zaśnięcia, kiedy rozpoczyna się faza snu REM, i mogą nasilać się w drugiej połowie nocy. W przeciwieństwie do lunatykowania, po nagłym wybudzeniu w trakcie epizodu pacjent jest w pełni świadomy, nie jest zdezorientowany i często potrafi szczegółowo opisać sen, który właśnie przeżywał. Treść marzeń sennych jest zwykle nieprzyjemna i pełna akcji – pacjenci śnią o walce, ucieczce przed napastnikiem lub obronie przed atakiem zwierzęcia. Gwałtowne ruchy są bezpośrednim odzwierciedleniem tych snów i mogą prowadzić do poważnych urazów, zarówno u samego pacjenta (upadki z łóżka, uderzenia w meble), jak i u partnera.
Do najczęstszych objawów zaburzeń zachowania w fazie REM należą:
Szacuje się, że nawet 8 na 10 osób z RBD doznaje obrażeń związanych z nocnymi epizodami, a ponad 60% partnerów śpiących w tym samym łóżku doświadcza urazów.
Najbardziej niepokojącym aspektem RBD jest jego silny związek z grupą chorób neurodegeneracyjnych zwanych α-synukleinopatiami. Należą do nich przede wszystkim choroba Parkinsona, otępienie z ciałami Lewy'ego (DLB) oraz zanik wieloukładowy (MSA). Wspólną cechą tych schorzeń jest patologiczne gromadzenie się w komórkach nerwowych białka zwanego alfa-synukleiną. Badania naukowe dowodzą, że proces neurodegeneracyjny w tych chorobach często rozpoczyna się w pniu mózgu – strukturze odpowiedzialnej m.in. za regulację snu i atonii mięśniowej w fazie REM. Uszkodzenie tych ośrodków prowadzi do pojawienia się objawów RBD na wiele lat przed wystąpieniem klasycznych symptomów ruchowych, takich jak drżenie, spowolnienie ruchów czy sztywność mięśniowa. Z tego powodu idiopatyczne RBD (czyli takie, którego przyczyna nie jest znana) jest dziś uznawane za jeden z najsilniejszych wczesnych markerów prognostycznych tych chorób. Statystyki są alarmujące – metaanalizy wskazują, że u około 80-90% pacjentów z rozpoznanym idiopatycznym RBD w ciągu 10-15 lat rozwinie się pełnoobjawowa choroba Parkinsona lub inna α-synukleinopatia.
Rozpoznanie RBD opiera się na szczegółowym wywiadzie z pacjentem i jego partnerem oraz badaniach dodatkowych. Złotym standardem w diagnostyce jest całonocne badanie polisomnograficzne (PSG) z rejestracją wideo. Pozwala ono na jednoczesne monitorowanie aktywności mózgu (EEG), ruchów gałek ocznych, napięcia mięśni i zachowania pacjenta podczas snu. Kluczowym elementem diagnozy jest wykazanie w zapisie PSG snu REM bez atonii (RWA – REM sleep without atonia). W badaniach przesiewowych stosuje się również specjalne kwestionariusze, a nawet proste pytanie: „Czy kiedykolwiek powiedziano Ci lub podejrzewałeś, że odgrywasz swoje sny podczas snu?”, które wykazuje wysoką czułość diagnostyczną.
Podstawą postępowania w RBD jest prewencja urazów. Zanim zostanie wdrożone leczenie farmakologiczne, kluczowe jest odpowiednie zabezpieczenie sypialni. Zaleca się usunięcie z otoczenia łóżka ostrych i niebezpiecznych przedmiotów, odsunięcie mebli oraz zabezpieczenie okien. Warto położyć na podłodze materac lub miękką wykładzinę, aby zamortyzować ewentualne upadki. W niektórych przypadkach, dla bezpieczeństwa partnera, konieczne może być spanie w oddzielnych łóżkach lub nawet pokojach.
W farmakoterapii RBD lekiem pierwszego wyboru jest obecnie melatonina, stosowana w dawkach od 3 do 12 mg przed snem. Jest preferowana ze względu na korzystny profil bezpieczeństwa, zwłaszcza u osób starszych. Drugim lekiem, o udowodnionej wysokiej skuteczności (u ok. 90% pacjentów), jest klonazepam. Należy on jednak do grupy benzodiazepin i może powodować działania niepożądane, takie jak senność w ciągu dnia, zaburzenia równowagi czy nasilenie bezdechu sennego, dlatego jego stosowanie wymaga szczególnej ostrożności. Leczenie zawsze powinno być prowadzone pod ścisłą kontrolą lekarza neurologa lub specjalisty medycyny snu.
Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące zaburzeń zachowania w fazie snu REM.
Szacuje się, że RBD dotyka około 0,5-1% populacji ogólnej. Częstość występowania wzrasta z wiekiem i jest znacznie wyższa u mężczyzn po 50. roku życia. Wśród pacjentów z chorobą Parkinsona odsetek ten może sięgać nawet 60%.
Tak, niektóre leki mogą wywołać lub nasilić objawy RBD. Dotyczy to zwłaszcza niektórych leków przeciwdepresyjnych, takich jak inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) czy trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne. W takich przypadkach odstawienie lub zmiana leku może prowadzić do ustąpienia objawów.
Nie każdy, ale ryzyko jest bardzo wysokie, zwłaszcza w przypadku idiopatycznego RBD. Jeśli objawy są wtórne, np. wywołane przez leki, ustępują po wyeliminowaniu przyczyny. Jednak u pacjentów z idiopatycznym RBD prawdopodobieństwo rozwoju choroby neurodegeneracyjnej w ciągu kilkunastu lat przekracza 80%.
RBD i lunatykowanie (somnambulizm) to dwa różne zaburzenia snu. RBD występuje w fazie snu REM, zwykle w drugiej połowie nocy, a osoba wybudzona jest przytomna i pamięta sen. Lunatykowanie ma miejsce w fazie snu głębokiego (NREM), najczęściej w pierwszej części nocy, a osoba jest zdezorientowana i nie pamięta zdarzenia.
Istnieje realne ryzyko doznania urazu przez partnera śpiącego w tym samym łóżku. Gwałtowne ruchy, takie jak uderzanie czy kopanie, są niezamierzone, ale mogą być niebezpieczne. Dlatego tak ważne jest wdrożenie środków bezpieczeństwa w sypialni i podjęcie leczenia.
To grupa postępujących chorób neurodegeneracyjnych, których wspólną cechą jest odkładanie się w mózgu nieprawidłowych złogów białka zwanego alfa-synukleiną. Do tej grupy należą m.in. choroba Parkinsona, otępienie z ciałami Lewy'ego oraz zanik wieloukładowy.
Zamieszczy artykuł ma charakter informacyjny i opiera się na dostępnych źródłach wiedzy medycznej. Nie stanowi porady lekarskiej ani terapeutycznej. W przypadku problemów zdrowotnych lub wątpliwości zalecamy skonsultowanie się z wykwalifikowanym specjalistą.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.